Dziś opowiem wam o jednym z wielu koncertów, na których byłam, a jednocześnie o najlepszym dniu w moim życiu, a mianowicie o koncercie Justin'a Bieber'a.
Jak wiadomo od dawien dawna jestem belieber i tylko czekałam na ogłoszenie dat koncertowych w ramach trasy Purpose World Tour. Czekałam..i bum! POLSKA. 11 Listopada. Od razu z przyjaciółką zamówiłyśmy bilety w przedsprzedaży na viagogo, co potem okazało się strasznym błędem. Bilety Diamond Circle, co później okazało się być w miejscu PIT A. 3 dni przed koncertem dostałyśmy mailową informacje, że sprzedawca wycofał bilety i są one unieważnione. Lecz w zamian oferują nam Golden Circle. Wzięłyśmy co dawali, ważne było to, aby tam być.
Czytaj dalej
Jak wiadomo od dawien dawna jestem belieber i tylko czekałam na ogłoszenie dat koncertowych w ramach trasy Purpose World Tour. Czekałam..i bum! POLSKA. 11 Listopada. Od razu z przyjaciółką zamówiłyśmy bilety w przedsprzedaży na viagogo, co potem okazało się strasznym błędem. Bilety Diamond Circle, co później okazało się być w miejscu PIT A. 3 dni przed koncertem dostałyśmy mailową informacje, że sprzedawca wycofał bilety i są one unieważnione. Lecz w zamian oferują nam Golden Circle. Wzięłyśmy co dawali, ważne było to, aby tam być.


